piosenka i wiersz na październik

WIERSZ „Zielony, żółty, rudy, brązowy”

 

Zielony, żółty, rudy, brązowy–
jesień uderza mi do głowy!
Z radością witam jesienne chłody
i rynny pełne spienionej wody!
Z radością witam jesienne pluchy,
jesienne wichry i zawieruchy!
Nareszcie jesień! Nareszcie słota!
Strumienie deszczu i góry błota,
długie wieczory, kasztany, chmury,
żołędzie, liście, mgły i kaptury!
Wyciągam z szafy stos rękawiczek,
kalosze, beret, ciepły szaliczek
i skacząc sobie poprzez kałuże,
pędzę przywitać jesienne burze!
Zielony, żółty, rudy, brązowy–
jesień uderza mi do głowy!

 

PIOSENKA DESZCZOWY DZIEŃ”

1.

To się jesienią przytrafić może:
chmury są dzisiaj w kiepskim humorze.
Liście na drzewach przenika dreszcz,
co z tego będzie? Oj, chyba deszcz!

Ref. Pada, pada, deszczyk pada
kap, kap, kapu, kap!
Mokry kasztan z drzewa spada:
stuk, puk, klap!

2. Ptakom na drzewach przemokły piórka,
z dziupli wygląda smutna wiewiórka,
lisek ogonem wyciera nos,
razem wzdychają: „Cóż, taki los...”
Ref. Pada, pada, deszczyk pada...

3. I tylko grzybek kropelki łapie,
cieszy się z tego, że deszczyk kapie,
słucha jak szumi jesienny las,
i szybko rośnie przez cały czas.
Ref. Pada, pada, deszczyk pada...